Licencje SAP przyczyną niezadowolenia użytkowników

95% użytkowników systemu SAP ERP twierdzi, że polityka licencyjna SAP jest zbyt skomplikowana.

To wynik badań przeprowadzonych na 335 użytkownikach SAP pracujących w 150 różnych firmach zamieszkujących w Irlandii i Anglii przeprowadzonych przez SAPUser Group.

Dodatkowo, badania sugerują wprowadzenie większej przejrzystości, jeśli chodzi o koszty licencji. 88% twierdzi, że ceny produktów powinny być udostępnione.
Z powodu skomplikowania, wielu użytkowników ma trudności z określeniem tego, która licencja jest im potrzebna podczas cyklu życia produktu. Użytkownicy uważają, że spowodowane jest to głównie tym, że niektóre pakiety oprogramowania dostarczane są z kilkoma niezależnymi między sobą licencjami, które mają określone różne warunki.

89% użytkowników opowiada się za tym, żeby SAP zredukował poziom skomplikowana tak, aby oferował tylko produktu zawierające wyłącznie jedną licencje.

Dodatkowo więcej niż 2/3 uważa, że katalog produktów rozszerzył się do tego stopnia, że występują problemy, z określeniem przydatności danej licencji. Szczególnie biorąc pod uwagę to, że niektóre moduły są instalowane automatycznie, co w rezultacie, powoduje, że niektórzy płacą za produkty, których nawet nie używają.

„W obecnych warunkach panujących na rynku, firmy chcą mieć pewność, że wyciągają maksymalną wartość z zakupionych licencji”. Mówi Philip Adams, vice przewodniczący UK & Ireland SAP User Group.
“To jest problem, który aktualnie dotyczy wielu firm produkujących oprogramowanie oraz ich klientów – z racji tego, że dużo kontraktów zostało podpisywanych w czasach, gdy ilość osób pracujących w systemie była większa” kontynuuje.
Użytkownik SAP, nie są wyjątkami, chcą mieć jasne, precyzyjne i elastyczne licencje.

Adams jednak wskazuje, że SAP ma na uwadze problemy swoich użytkowników w tej sprawie.

„[SAP] obecnie pracuje nad SUGEN [SAP User Group Executive Network], który ma ułatwić pracę nad sposobem rozwiązania tego problemu.” Twierdzi.

Ankieta UK & Ireland SAP User Group wykazuje, że elastyczność znajduje się bardzo wysoko na liście życzeń.

W momencie, gdy liczba oraz struktura użytkowników się zmienia, firmy chcą mieć możliwość zmiany warunków umowy względem tych zmian. Oczywiście ma to na celu zredukowanie kosztów.

97% ankietowanych uważa, że powinna być możliwość “zawieszenia” nieużywanych licencji z etapów wdrożenia.

Również, ponad ¾(77%) odpowiadających twierdzi, że koszty dodatkowych modułów do jądra systemu są zbyt wysokie.

Adams, podaje jako przykład managerów IT, którzy potrzebują wyłącznie określonej funkcjonalności dla małych grup pracowników, jednak są zmuszeni do zakupu licencji, których nie potrzebują.
Kiedy zmienia się rynek IT ma to również duży wpływ na złożoność umów licencyjnych. W czasach, gdy coraz więcej organizacji pracuje z udziałem outsourcingu i zewnętrznych usług – więcej użytkowników ma kontakt z systemem wydaje się, że SAP musi zmienić swój system licencji imiennych.
Ponad 2/3 (78%) respondentów uważa, że SAP powinien uwzględnić cennik względem zewnętrznych klientów system.

Tymczasem, 97% użytkowników nie wierzy w to, że SAP, jasno wytłumaczy temat licencyjny w przypadku migracji z klasycznego systemu procesowania do oferty chmur obliczeniowej, czy platform mobilnych.

“To oczywiste, że SAP musi zmienić swoją politykę licencyjną, chociażby przez poprawienie komunikacji z klientem w tej sprawie.”

„Dla przykładu, więcej niż połowa użytkowników nie rozumie różnicy pomiędzy Professional, a Limited Professional User. Będziemy teraz mocniej współpracować z SAP w UK, aby nabrać pewności, że sytuacja faktycznie się poprawi. Nie ulega wątpliwości, że temat licencji będzie
istotny w kilku kolejnych latach.”

Pierwsze opinie o SAP HANA

Każdy, kto ostatnio, nawet sporadycznie, czyta na temat planów SAP wie o tym, że firma planuje umożliwić ścisłą integracje wszystkich swoich produktów z bazą danych HANA, która to jest dostępna od zeszłego roku. Według SAP, HANA może zapewnić poziom wydajności, który powala z nóg!

Podczas konferencji Tech Ed w Las Vegas wielu pierwszych użytkowników potwierdziło opinię na temat wydajności tego produktu, z drugiej jednak strony można było również usłyszeć, że wciąż jest to produkt nowy i potencjalni klienci powinni się spodziewać utrudnień w użytkowaniu oraz błędów.
“Prędkość jest niesamowita” – opiniował w wywiadzie Stephen Burr, główny specjalista od BI z Uniwersytetu Kentucky. Szkoła używa bazy HANA razem z oprogramowaniem Business Object BI do analizowania takich zagadnień jak: retencje studentów, czesne and oraz zagospodarowanie przestrzeni.
Adam Recktenwald, architekt systemów uważa, że HANA – to obecnie bardzo gorący temat. Używając dużej liczby zmiennych takich jak GPA szkół, wyniki testów jak i „zaangażowanie studentów” czyli jak często systemy zarządzania nauką są używane można wyliczać to, jaki system nauki najbardziej odpowiada obecnym trendom. „To coś jak badanie zachowania klienta. Recktenwald twierdzi, że: „Z perspektywy sprzedażowej chcesz pozyskiwać nowych klientów, oraz podtrzymywać dobre relacje z tymi aktualnymi”.
HANA jest nieoceniona i to nie tylko z powodu swojej niebywałej prędkości, ale również z powodu interakcji z użytkownikiem. Według Burr’a „HANA zmienia całkowicie naturę zadawanych pytań, zapytania o szerokim zakresie nie są problemem”. Inaczej mówiąc, podczas skomplikowanych zapytań nie musimy chwytać za kubek kawy i uzbrajać się w cierpliwość. Rezultaty otrzymujemy natychmiast, praca więc jest bardziej płynna i iteracyjna
Uczelnia rozpoczęła implementację w marcu, a skończyła przed majową konferencją Sapphire. Wdrożenie wspierał sam SAP. Potrzebne było tylko 5 tygodni konsultacji, przy czym nie pracował więcej niż jeden konsultant równocześnie!
Teraz HANA jest w pełni funkcjonalna. Uniwersytet zamierza zawiesić użytkowanie serii atutów BI, włączając w to dane magazynowe Oracle oraz narzędzia Informatica ETL co ma w dalszej perspektywnie generować oszczędności.
Recktenwald radzi wszystkim, którzy jeszcze nie zakupili HANA: “Nie bójcie się. To baza danych podobna do wszystkich innych”. Zwraca również uwagę na to, że jest to nowy produkt. Znaczy to, że mamy często do czynienia z łatami, a jak wiadomo wgranie łat wymaga czasu.
Użytkownicy powinni również zrozumieć, że nie wszystkie zapytania działają szybciej. Users
Podczas wprowadzania nowych produktów zawsze istnieje mała grupa pionierów obserwowana przez dużo większą grupę potencjalnych klientów, którzy albo poczekają na rozwój sytuacji przed inwestycją, albo rozpoczną wdrożenia za pomocą mały kroczków.
“Aktualnie zbieramy informacje i opinię na temat HANA” – mówi pracownik jednej z olbrzymich firm z branży energetycznej.
„Mamy mały projekt w planach na przyszły rok” – dodaje pracownik, który prosił o anonimowość ze względu na brak autoryzacji do udzielania wywiadów na ten temat. Firma rozpatruje możliwość użycia HANA i czeka na dokładne wyniki testów wydajności.
Niektórzy jednak są już przekonani, że HANA ma olbrzymią wartość i odpowiednio do tego przekonania już zainwestowali.
Producent materiałów budowniczych TAMKO zaimplementowało produkt SAP, do tworzenia raportów w swoim systemie ERP. Dane w systemie SAP ERP wdrożonym w 2007 stały się obszerne i złożone. Prędkość klasycznych zapytań była niewystarczająca. TAMKO chciało również dać klientom biznesowym możliwość tworzenia własnych raportów z wykorzystaniem HANA.
SAP oferuje pakiet RDS (Rapid Deployment Solution) do raportów operacyjnych z wykorzystaniem HANA, które pozwalają otrzymać wynik “niemal w czasie rzeczywistym”. TAMKO wykupiło pakiety RDS (zawierające również wsparcie konsultanckie), pozwalający na szybkie, ale wyspecjalizowane implementacje.
W przypadku TAMKO, pakiety RDS nie zawierały modelu bezpieczeństwa, więc firma musiała zatrudnić ekspertów w tej dziedzinie. Zaleca się, żeby klienci HANA przemyśleli dokładnie kwestie bezpieczeństwa przed wdrożeniem, bo: „Jeśli to nie zostanie zrobione, może okazać się, że będzie trzeba przemodelować koncepcje wdrożenia”.
TAMKO jeszcze podczas procesu implementacji zmodernizował HANA, co było dodatkowym wyzwaniem. Firma odnotowała pozytywne rezultaty w formie 15-krotnego wzrostu wydajności zapytań SQL.
Według pierwszych odbiorców na tym etapie życia produktu rozsądne jest, aby wynająć konsultantów SAP do pomocy przy wdrożeniu. Istnieje również możliwość bezpośredniej współpracy z ekipą deweloperów przy poważniejszych problemach. Oczywiście, w przypadku pozytywnego przyjęcia przez rynek, uzyskanie tego typu wsparcia może być trudniejsze.
Sam SAP jest samokrytyczny jeśli chodzi o HANA. „Powinno być lepiej” – powiedział Bill McDermott co-CEO w ramach wywiadu dla prasy podczas TechED. Dodał, że „każdego dnia jest lepiej Pierwszych 500-600 klientów, zawsze są najtrudniejszymi. Później, gdy ma się już udane wdrożenia jest dużo łatwiej. Wydaje się więc, że SAP najtrudniejszą część ma za sobą.”
Martin dodatkowo nakreślił ogólną strategię SAP względem HANA „Nie patrzymy na ten produkt z perspektywy zysku/strat, jako na szybko zwracającą się inwestycję, a raczej jak na długoterminowy plan rozwoju na przyszłość. Za kilka lat HANA może być dla nas głównym narzędziem do tworzenia raportów.”